przymus szkolny

Dwudziestego czwartego czerwca dzieci zaczynają wulgarnie wakacjować.
Przez dziesięć miesięcy szkoła była im niezbędna, nie mogli sie bez niej obejść, opiekowała się nimi. A tu nagle są pozostawieni samym sobie, zdani na łaskę rodziców, jak to możliwe? Pani dyrektor, dyrka, pani pedagog, pedagogica, pani ze świetlicy, helenka, wszystkie idą na urlop i mają w dupie. Jak tak może być? Przecież oni sobie nie poradzą.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s